James Patterson najlepiej zarabiającym pisarzem

W tym roku na pierwszym miejscu w rankingu piętnastu najbogatszych pisarzy magazynu „Forbes” uplasował się Amerykanin James Patterson.

Ten amerykański pisarz – autor thrillerów i powieści kryminalnych – należy do ścisłej czołówki najpopularniejszych autorów. Jego powieści tuż po wydaniu otrzymują tytuł bestsellera. Ulubionym bohaterem pisarza jest Alex Cross, czarnoskóry policjant i psycholog, detektyw waszyngtońskiej policji, były agent FBI, który specjalizuje się w tropieniu seryjnych zabójców. Bardzo szybkie tempo akcji i krótkie rozdziały sprawiają, że książki Pattersona rozchodzą się niczym świeże bułeczki już w dniu premiery.

„Forbes” ustalił, że w zeszłym roku Patterson zarobił 94 miliony dolarów. Niewątpliwie do tak dużego sukcesu przyczyniała się publikacja aż czternastu tytułów w ciągu dwunastu miesięcy.

Dla porównania, przychody Kinga – mistrza grozy – wyniosły w 2011 roku „zaledwie” 39 milionów dolarów, co daje mu drugą pozycję w rankingu. Na trzeciej pozycji uplasowała się Janet Evanovich, która wydaje powieści o tematyce kryminalno-sensacyjnej. Kolejne miejsce zajął John Grisham, autor thrillerów prawniczych.

Chociaż w tym roku aż dziewięć na piętnaście miejsc zajmują mężczyźni, według przewidywań gazety, w przyszłym roku to kobiety będą górą. Miliarderka J.K Rowling, dzięki publikacji powieści dla dorosłych „Casual Vacancy” (premiera już we wrześniu), z pewnością uplasuje się dużo wyżej niż na tegorocznej jedenastej pozycji. Suzanne Collins otrzyma także niemałe zyski z ekranizacji powieści dla młodzieży „Igrzyska śmierci”, co da jej możliwość uplasowania się wyżej.

W przyszłorocznym rankingu szanse na wysokie miejsce ma także E.L. James, autorka trylogii „50 twarzy Greya”, której powieść sprzedaje się w bardzo szybkim tempie, a dodatkowo w planach jest także jej ekranizacja. Nie można także zapomnieć o Stephenie Meyer, autorce ulubionej przez nastolatków sagi „Zmierzch”. W tym roku zajęła trzynastą pozycję, ale w przyszłym roku ma szanse na wyższe miejsce.

Tagged under:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Log In or Utwórz konto